Klucz do Raka

W znajomym domu, nastała draka.
Babcia na zdrowiu – dostała raka.
Gdy była mała jadła owoce,
Gdy podrastała – przespała noce.
I tak z tej „Dziołchy” – „Laska” powstała.
Gdy ją spotkałem – w podniecie drżała.
Jednak troszeczkę z własnej niechęci,
Ciężko mi było w łaski się wkręcić.
Mało zamiaru, miałem – by nęcić.
Bo czas na studia zabrały chęci.
Czasem więc Lachon – mile wspomina,
Cóż to za facet! – Miał dobry klimat?
Zrobiła wiele dla potomności,
Dzieci są także z tej przyjemności.
A nawet Wnuczek i mała Wnuczka,
Całuska dadzą. Nakarmią mruczka.
Babcia więc z Sercem wszystko rozumie,
Czemu więc leży na łóżku w tłumie.
W tłumie tych chorych – co raka mają,
I w tej kroplówce czasem bywają.
Czas już pomyśleć – szkiełko i oko,
Czemu dla raka, nie jest nam „spoko”?
Czy tą zarazę! – Tą w naszym ciele!
Wzmacniają smutki? – Czy jest ich wiele?
Ano jest wiele – na podorędziu,
Premier je nawet wskazał w orędziu.
Smutno też Jemu będzie w przyszłości,
Bo dni radosne – ma już w przeszłości.
Tapla się w bagnie. – Tam piszczą raki.
Lepiej nie będzie – dla niepoznaki.
Raki ten „system” szczypcami łamią,
A Oni w stołkach – dalej NAS kłamią.
A to lekarstwa na raka brak.
A to rencista – młody jak ptak.
Wszyscy też chorzy muszą pracować,
By w polityce – IM PO-rząglować.
Żaden z Nich dzisiaj nie powołuje,
TEJ KONSTYTUCJI. – Bo miał z niej dwóje.
Wszyscy TAM równi – jak połać stołu.
A Rak rozrabia. Rak działa z dołu!
W życiowej pasji – Nigdy nie można,
Trochę z Odwagą i ciut z Ostrożna.
W leczeniu nigdy się nie wymądrzysz,
Unikaj Raka! – Czy przed Nim zdążysz?
Jest to przypadłość. Nie Byle Jaka!
Łgać do tych Wiernych. Trzymając Raka.
Kiedy się zmieni świat Tych pomyłek?
Rak to nie przedmiot – Ugryzł mnie w tyłek?
Powielanie, etc. bez zgody jest naruszeniem praw autora.
Autor; GazetaBezprawna

Browse

Kalendarz

Grudzień 2019
P W Ś C P S N
« Cze    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Kategorie

Linki