Urzędnicze Ceregiele.

Brak wychowania i kultury urzędniczej – czyli to nas wkurza.

Czytamy urzędowe pismo o sygnaturze NR.IV.AS/SP.2aXXXX?D-57/06 z dnia 17 lipca 2009 roku od Wojewody Dolnośląskiego w sprawie tzw. mienia zabużańskiego.

Sprawa bardzo ważna, gdyż jak wiemy ciągnie się jak nasza beznadziejna rzeczywistość z powodów li tylko organizacyjnych.

Co wyczytaliśmy z pism zainteresowanego zabużanina ?

Oto część treści pisma skierowanego w celu kolejnej odpowiedzi.

W związku z wszczętym ….. postępowaniem w sprawie wydania decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości ……………poza obecnymi granicami ………….

wzywam do uzupełnienia w terminie 6 miesięcy od dnia otrzymania wezwania, o następujące dokumenty:

Tutaj „mądrości urzędnicze” przepisują połowę ustawy wprowadzając jej cytaty.

My tego nie zrobimy , lecz zacytujemy pogrubioną czcionką dalszą treść pisma jak niżej.

Cyt. punkt 1

” dodatkowe dowody potwierdzające rok budowy oraz powierzchnię domu i zabudowań gospodarczych pozostawionych w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., ponieważ wyrok Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 14 marca 1990 r. jest zbyt lakoniczny.

(podkreślenie i pogrubienie od redakcji).

Pytamy tu i teraz.

Od kiedy Urzędnik dyskutuje i komentuje treść wyroku.

Czy to nie powinno być karalne wg KK. Może prawnicy rozwiną ten temat.

Sformułowania ujęte w sentencji urzędas ma przyjąć do wiadomości i je wykonać.

Jednakże nie z-ca Dyrektora Wydziału z up. Wojewody Dolnośląskiego.

ON jest ważniejszy niż prawo i Sądy razem wzięte.

Mamy zatem pytanie do Szefa tego szefa i szefa od prawników w tym Urzędzie, aby tylko nie przedłużali „papierologi” a przyczynili się do szybkiej wypłaty odszkodowania temu i innym pokrzywdzonym.

Tym bardziej , że upłynęło już 10 lat od nie respektowania Wyroku w imieniu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej przeciwko Skarbowi Państwa.

Rzeczpospolita Polska, też tego wyroku nie szanuje. W wyroku tym napisano kto,co, kiedy i jak.

Sentencja brzmi – „Ustala się , że XY był właścicielem i pozostawił na terenach nie wchodzących w skład dzisiejszej Rzeczypospolitej (na górze wyroku pisze W Imieniu PRL) w związku z rozpoczętą wojną w 1939 r. nieruchomość składającą sie …………………………… i 6,5 ha ziemi ornej II klasy.”

Co też trzeba więcej, aby To Państwo rozliczyło się z zabużanami.

Urzędnik ten powołuje się na ustawę o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej przywołując Dz. U. Nr 169 poz. 1418 ze zmianami. Napisano tam w,

Art 5 p. 3. Prawo do rekompensaty potwierdza, w drodze decyzji:

1)   wojewoda właściwy ……..

2)   wojewoda właściwy ……..

3)   wojewoda właściwy ……..

dalej napisano w,

Art. 8. 1. Decyzja, o której mowa w art. 5 ust. 3, itd.

Tyle zapisy Ustawy.

My zadajemy inne pytanie do prawników i autorów tej Ustawy.

Dlaczego w ustawie Państwo nie zapisało Sobie terminu do wykonania zapisów ustawy. Czyżby Państwo – Państwu Urzędnikom dało carte blanche jako nieograniczone pełnomocnictwo, swobodę działania i wolną rękę.

Z przeczytanego zapisu kilku stron dokumentów pokrzywdzonego widać cały czas, iż Prawo – „Urzędasy” mają gdzieś.

Skoro powołują się na Decyzje to może wynikać, iż myślą o Kodeksie Postępowania Administracyjnego

Rozdział 7 – Załatwianie spraw

Art. 35. § 1. Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.

§ 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ.

§ 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.

Dla nowej Komuny Organizacyjnej jest możliwe , że miesiąc to 10 lat dla pokrzywdzonego.

Ktoś kiedyś powiedział, iż jest to „Dziki Kraj”.

Jest gorzej – ponieważ dzikość ma swoje prawa.

Pokrzywdzeni przez wojnę, starą komunę i teraźniejszych darmozjadów gotówki wiedzą to doskonale.

Walka zabużan o swoje trwa cały czas.

Wiedzą oni, że całokształt negatywnych działań i zaniechań organów władzy państwowej jest źródłem SZKODY i ODPOWIEDZIALNOŚCI odszkodowawczej.

Jak to jest w praktyce wskazujemy takie przykłady jak wyżej.
Dobrym uzupełnieniem prawnych poczynań jest artykuł na;

http://www.forystek.pl/cms/upload/edit/Walka_zabuzan_o_swoje.pdf

Opracowano na podstawie przedstawionych dokumentów źródłowych.

Autor: GazetaBezprawna

Browse

Kalendarz

Sierpień 2019
P W Ś C P S N
« Cze    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Kategorie

Linki