Upadła „władza” sądownicza

Gdyby nie pomoc życzliwych mi ludzi zdechłbym po prostu jak bezdomny pies.

Więc zdycham, zgodnie z trendem, władzo demokratyczna, o którą walczyłem.

Ale wiesz co, uczynię to trochę później bo teraz spełnię jeszcze mój obywatelski obowiązek i będę się radował widząc jak udało ci się, moja władzo, wydać (w moim imieniu i z moich podatków) miliardy PLNów na igrzyska i ich animatorów.

Będzie mnie też cieszyć każdy nowy mebel w kancelarii komornika i nowe, liche a skrzypiące ławki na sądowych korytarzach, będę podziwiał drogi kończące się w polu i współczuł gromadom bankrutów je budującym, będę cieszył się z każdej recepty o 100% płatności na leki ratujące mi życie. Z radością będę witał jeszcze przez 10 lat listonosza przynoszącego mi rentę, zanim dostanę swoją pierwszą emeryturę.

Jak Ty, władzo umiesz o mnie dbać i umiesz wydawać moje pieniądze….

Dziękuję, ci władzo.

A chleb, rozumiem, będzie też jak tylko coś się ostanie z igrzysk….

Ps. Ciekawe, co się stało z setkami a może i tysiącem pięknych, wygodnych, solidnych ław sądowych, wykonanych z litego drewna, które jeszcze rok temu przyozdabiały korytarze i sale Sądu Okręgowego w Warszawie. Czy Sąd je sprzedał i zasilił swój budżet, czy ktoś je otrzymał w prezencie albo może zostały spalone i sporządzono „protokół zniszczenia”?

Teraz za taką ławę trzeba by zabulić parę tysiączków PLNów.


Choć jedna jaskółka wiosny nie czyni, to z cała pewnością przynosi dobrą nowinę.

Taką nowiną jest dziś postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 25.06.2012, uchylające postanowienie Tadeusza Bulandy z Pruszkowa z dnia 02.12.2010, na którym oparte zostały wszystkie odmowy umorzenia egzekucji z mojej renty inwalidzkiej.

Odmowy te uprawomocnił Sąd Okręgowy w innym składzie w dniu 20.04.2012 . Ale co teraz?

Nie można było poczekać te dwa miesiące i dać pierwszeństwo rozstrzygnięciu, którego brak zaważył na innych orzeczeniach? Przecież i tak moje zażalenia rozpatrywane były po roku czasu.

Co dalej z moją rentą? Czy komornik umorzy egzekucję i przestanie mnie ograbiać z jedynego źródła mojego dochodu?

Co by jednak się nie stało i tak jestem wdzięczny Sądowi Okręgowemu w Warszawie, że spojrzał na zaskarżone postanowienie T Bulandy – bez znieczulenia.

Całość można poczytać na blogu:

http://www.paraprawo.pl/

Browse

Kalendarz

Październik 2019
P W Ś C P S N
« Cze    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Kategorie

Linki