Klucz do Abonamentu

Lichwa czy Abonament

Jest dziennikarka – „skromna z natury”,
Pogrąża Naród – Pisze też bzdury.

Żeby więc Tytuł – zdobyć przeciwko,
Trzeba podstawę dać – i to wszystko.

Podstawą była lichwa od ludzi,
Tusk ją wycofał – Naród przebudził.

Jednak Komuna jest w „ciele głowy”,
Kiedy więc zniknie program ramowy.

Stary jest pogląd – ten od płacenia,
Że durny program – i od niechcenia.

Każda spółeczka – i z telewizji,
Jest już prywatną – na Swojej Wizji.

Jest wizją swoją – tak opętana,
Że już prześcigła – progi szatana.

Człeku myślący – zacznij i TY,
Czytając bzdety – Też uroń łzy.

Warzyli dziecheć na wspólnej wizji,
Wyrosły brzuchy – IM w telewizji.

Za to płacenie – które już było,
Stracił Emeryt – Jemu ubyło.

Renty, pieniędzy i siły woli,
Słuchać się nie da – Ekran „pitoli”.

Spółko Samotna – na tym padole,
Zarabiaj Kasę – a LICHWĘ OLEJ.

Obetnij Kasę – No i zarobki,
Pod wymiar wpływów zatrudnij „kotki”.

Będą miauczały pod jeden gwizd,
Gdy dużo „kotek” – tym większy pisk.

I tak zrozumieć nie da się w liku,
Twój ekran świetlny – jest bez wyników.

Prywatna Spółka z brzuchatym „Prez.”,
Jest rozpasiona – Do granic łez.

Winna więc zniknąć jak zwiędły kleszcz,
Bo to jest horror – Pisze To Wieszcz.

Powielanie, etc. bez zgody jest naruszeniem praw autora.
Autor; GazetaBezprawna

Browse

Kalendarz

Wrzesień 2019
P W Ś C P S N
« Cze    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Kategorie

Linki