PO-kancerowana Misja.

„Narodowa SS” /*

„Narodowe SRO” /*


Są „Regionalne Programy Operacyjne”, „Programy Rozwoju Obszarów Wiejskich” oraz inne dziwaczne nazwy, znane li tylko „teoretykom i ich autorom”, którzy być może kumają, ile jest np. Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich EFRROW w danej „Narodowej Ramie Odniesienia”.

Ile jest regionalizmu a ile rozwoju w tych obszarach operacyjnych lub funduszach?

Spory tabun urzędników na dowolnym poziomie posady jaką wykonuje – chwali się na tyle ile jest w stanie jego mózg wymyślić. Cóż więc wymyślają?

Skróty, Nazwy, Programy, Tematy, Regulaminy etc.

– coraz bardziej dla nich samych „wymyślne”, „ambitne”, „rzetelne”, „konkretne” itd.

Czy aby na pewno? Dalsze „wymyślne” słownictwo to:

„dotacje”, „subwencje”, „wsparcie celowe”,”wsparcie podmiotowe”,”wsparcie unijne”, itp.

Każdy z nas czytających ma już dosyć prześcigania się „gryzipiórków” we frazeologii nazewniczej.

Co dzieje się w PRAKTYCE za wyrafinowanym słownictwem i jak to się dzieje, że tak słabo w Polsce stanowi wykorzystywanie wspólnych środków?

Pierwsze – to fakt „trzymania” tych środków przez tabuny „urzędasów”, którym wydaje się, że to ONI są w tym rozdziale najważniejsi.

Drugie to zadłużenie kraju, w którym ekonomicznie jesteśmy „dnem monetarnym” i mamy statystycznie Bardzo Wielki Minus – do spłacenia – teraz i w przyszłości.

Trzecie to wszelkiego rodzaju „regulaminy” w postaci wytycznych określonych „grup trzymających się na stanowiskach” wprost lub na obrzeżach rozdzielania „finansowych łupów”.

Przykład nasz artykuł „PO-cerowany Business”

(czytaj na : http://www.gazetabezprawna.sektor3.wroclaw.pl/index.php/component/content/article/108-po-cerowany-business.html ).

Nasze obserwacje i praktyka wskazuje , że od wielu lat poprawa postępuje w żółwim tempie a wskaźniki wsparcia są coraz dziwniejsze.

Przykład naszego czytelnika, który wystąpił o rzeczywiste wsparcie pomocowe był dla niego opłakany (dla gospodarki także). Miał zamiar wybudować halę produkcyjną za kwotę około 1.5 ml złotych.

Dla realizacji celu wypełnił w jednej z „Instytucji Wsparcia” stosowny business plan i wniosek kredytowy. Uzyskał wszystko a następnie po rozpoznaniu szczegółów szybko wycofał swoje zobowiązania nie realizując niczego.

W czym tkwił problem? Otóż regulamin do podpisu z „Instytucji Wsparcia” rozdzielił 1.5 ml zł „wsparcia” w ten sposób, iż ten Inwestor MUSIAŁBY zatrudnić u siebie przez 3 lata 100 osób.

Ponieważ „wymyślacze gospodarczy” przydzielili tylko (lub aż) 15.000 zł wsparcia na jedno miejsce nowej pracy. Oznacza to dla „baranów busnessu” fakt , że w pustej hali oddanej do użytku będzie „pracowało!!!” aż 100 osób wg ICH Regulaminu. Przecież do jakiejkolwiek produkcji a nawet usług są potrzebne maszyny lub urządzenia wspomagające. Skąd wziąć pieniądze na zakup tych urządzeń? Nowa „pomoc” i nowi statystyczni ludzie. Jeżeli chciałbyś stworzyć firmę transportową i miałbyś ochotę kupić wg tego regulaminu 1 szt. Tira z naczepą o kosztach ok. 1.5 ml.zł – musiałbyś zatrudnić 100 kierowców. Taki to był regulamin! Kto zaryzykował – teraz zamyka mu się możliwości przejazdu zakupionym Tirem np. przez miasto Wrocław.

Dla podpowiedzi:

(Art. 415 Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

Art. 417[2] Jeżeli przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej została wyrządzona szkoda na osobie, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego jej naprawienia oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, gdy okoliczności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne, wskazują, że wymagają tego względy słuszności. )

Ponieważ była to kpina z businessu – nasz BUSINESSMAN wycofał się z takiej „współpracy” z państwem polskim i jego urzędnikami. Regulamin później zmieniono na kwotę aż dwukrotnie większą czyli 30.000 zł na jedno stanowisko pracy. „Padaczka” w rozwoju z takimi wytycznymi trwała dalej. Skutki możemy poczytać w innej prasie, która opisuje którzy urzędnicy stracili posady za nie wykorzystywane fundusze. Podniesiono w regulaminie stawkę do 100.000 zł. I wówczas ” „to cokolwiek drgnęło” po kilku latach zastoju.

Po głębokiej analizie inwestorów zagranicznych w Polsce trzeba stwierdzić, iż jedno produkcyjne stanowisko pracy to koszt 200.000 – 500.000 zł.

Dlaczego „NASI” ustalili kwotę 15.000 zł !!! Bo chcieli dużo miejsc pracy.

No i mamy dużo miejsc pracy.

W administracji państwowej, samorządowej, fundacjach politycznych etc.

Ile generują ZYSKU nasi „papierowi mędrcy”. Blisko 1 bilion długu, który wskazuje licznik ustawiony przez Pierwszego Autora Zadłużenia – pana Balcerowicza.

Dzisiaj „Pi-ra-nia” jako „Wielki Ekspert” – otrzymał dotacji na kilka milionów naszych pieniędzy. Na gadanie o tym jak jest źle.

Fajnie jest pieniądze brać, tworząc powiększający się minus.

Ilu jest takich – którzy umieją je zarabiać?

Co z tymi których „papierowi urzędnicy” wykończyli – bo umieli je pomnażać ale nie pasowali do „systemu debilnych wytycznych lub regulaminów”!

Czy nadal będziemy tkwić w światowej kolejce po oczywistą mądrość.

„Polak Potrafi” – takie hasło jak widmo krążyło chyba – wśród kosmitów.

Dowód?

„Polak potrafi” – wykończyć swego ziomka.

„Polak potrafi” – napisać nieżyciowe przepisy i regulaminy.

„Polak potrafi” – „się rządzić” – zamiast dobrze zarządzać.

„Polak potrafi” – zadbać o „oligarchię papierowych producentów papieru”.

„Polak potrafi” – zniszczyć wszystko co „stare” – bo nie Jego.

Co jeszcze potrafimy? Czekamy na dyskusję i Państwa artykuły.

*/ „Narodowa SS” – Narodowa Strategia Spójności.

*/ „Narodowe SRO” – Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia.

źródło skrótów:

http://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/WstepDoFunduszyEuropejskich/Strony/NSS.aspx

Browse

Kalendarz

Listopad 2019
P W Ś C P S N
« Cze    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Kategorie

Linki