Prawe Prawo czy Prawo Bezprawia?

Jest wiele nieodkrytych faktów, które w reinkarnacji poczynań starego systemu – w nowy – wprowadził do działania „dziki” rynek wpływów. Likwidowane struktury czerwieni politycznej oraz jej struktury przestępcze były i są nadal uwikłane w wiele „przedsięwzięć” biznesowych. Karty nowej historii nie zostaną całkowicie odkryte, gdyż mamy do czynienia z niekontrolowanym wpływem „możnych” na kontrolowanie prawa lub wprost jego omijanie.

Ciężko jest ukarać „sponsora politycznego” skoro ma „uczniów” i reprezentantów w systemie orzekania winy.

Łatwiej jest wlepić mandat kierowcy niż skazać „przestępcę politycznego” z „przewałkami” dużych pieniędzy.

Łatwiej jest ukarać babcię (dorabiającą do renty) za handel uliczny – niż wydać wyrok za „szwindle gospodarcze”.

Słup rozdziału

Zginął, bo nagłośnił sprawę okradania kraju.

(Autor: Stanisław Żaryn)

W poniedziałek minęła dwudziesta rocznica śmierci Michała Falzmanna, bohaterskiego inspektora Najwyższej Izby Kontroli, który odkrył największą aferę III RP – Aferę FOZZ. Za dociekliwość zapłacił życiem. Zresztą nie tylko on…

Michał Falzmann był pracownikiem NIK. Podczas kontroli Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego wykrył nieprawidłowości związane z handlowaniem polskim długiem. Jego kontrola, która doprowadziła do jednego z najgłośniejszych procesów sądowych, pokazała, że pieniądze na spłatę polskich zobowiązań trafiały m. in. na konta zagraniczne prywatnych osób oraz były wykorzystywane w polityce. W wyniku tych działań Polska poniosła gigantyczne straty (szacowane na około 334 mln zł). W proceder nielegalnego skupowania polskiego długu zamieszane były służby specjalne III RP.

Michał Falzmann pracował w NIK trzy miesiące. Stał się wrogiem numer jeden, gdy tylko zaczął badać sprawę FOZZ. Bezskutecznie próbował zainteresować nieprawidłowościami najważniejsze osoby w państwie. W raporcie pokontrolnym Falzmann opisał nieprawidłowości związane z działalnością FOZZ. Wśród osób współodpowiedzialnych za nadużycia wymienił m.in. dyrekcję oraz Radę Nadzorczą FOZZ, wiceministrów finansów Wojciecha Misiąga i Janusza Sawickiego oraz ministra finansów Leszka Balcerowicza. Raport Falzmanna stał się przedmiotem obrad najważniejszych ludzi w kraju. Ówczesny premier Jan Krzysztof Bielecki zorganizował w tej sprawie spotkanie. Na naradzie u szefa rządu spotkali się m.in.: Walerian Pańko (szef NIK), Stanisław Rączkowski, Anatol Lawina (szef Falzmanna), Michał Falzmann oraz wymienieni w raporcie Leszek Balcerowicz i Janusz Sawicki. Mimo zorganizowania narady, na której prezentowane były wyniki kontroli NIK, Falzmann nie otrzymał żadnego wsparcia od polityków.

Miesiąc po spotkaniu u premiera Falzmann skierował do Narodowego Banku Polskiego pismo, w którym prosi o udostępnienie informacji bankowych o obrotach i stanach środków pieniężnych Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. Dzień po skierowaniu tego pisma inspektor otrzymał od swojego szefa informację o odsunięciu go od wszelkich czynności zawodowych. Pretekstem tej decyzji było udostępnienie ustaleń NIK osobom nieuprawnionym. W dniu, w którym Falzmann otrzymał wiadomość o swoim zawieszeniu, został odwieziony do szpitala. Zmarł następnego dnia. Jako przyczynę zgonu podano zawał serca. Zdaniem jego najbliższych, został otruty.

Śmierć Falzmanna rozpoczęła serię dziwnych wypadków i wyjaśnionych zgonów. Walerian Pańko – ówczesny prezes NIK – zginął w wypadku samochodowym. W jego służbowe auto uderzył jadący z naprzeciwka samochód. Wypadek przeżył kierowca Pańki. Jednak w przeciągu kilku miesięcy również on zmarł w dziwnych okolicznościach. Podobnie, jak policjanci, którzy przybyli jako pierwsi na miejsce wypadku Pańki. Okoliczności śmierci Anatola Lawiny – bezpośredniego szefa Falzmanna – również nie zostały do końca poznane. Biorąc pod uwagę zaangażowanie WSI w nieprawidłowości w FOZZ wielu komentatorów wskazuje, że śmierć ludzi związanych z wyjaśnianiem największej afery III RP nie jest przypadkowa. Niewykluczone, że zostali zamordowani.

Afera FOZZ skupiła jak w soczewce patologie polskiej rzeczywistości opartej na powiązaniach z PRLowskimi służbami. Ludzie, których przejęły po PRLu służby, byli zaangażowali w okradanie Polski. Parasol ochronny nad nimi roztaczali najważniejsi politycy w kraju, a ci, którzy chcieli te patologie leczyć i im zapobiegać, stawali się ofiarami mediów, polityków i służb. Za swoją uczciwość i patriotyzm często płacili najwyższą cenę. Dla takich ludzi Polska transformacyjna miejsca nie miała. Przeszkadzali w robieniu interesów…

( Źródło: http://www.fronda.pl/)

Słup rozdziału

Kto pamięta Michała Falzmanna.

W niedzielę, 18 lipca minęła 19 rocznica śmierci Michała Tadeusza Falzmanna. Salon i czwarta władza oczywiście nie zauważyły tego faktu, bynajmniej nie z powodu tego, że rocznica nie jest okrągła. Pamięć o Michale Falzmannie jest bowiem dla salonu mocno niewygodna. Znacznie lepsza byłaby zbiorowa amnezja. Lepsza, bo pamięć o Falzmannie to pamięć o największej aferze początków III Rzeczypospolitej- o aferze FOZZ, o której salon wolałby zapomnieć, a przede wszystkim chciałby, żebyśmy my zapomnieli.

Przypomnę najważniejsze fakty:

16 lipca 1991 roku Michał Falzmann skierował do Dyrektora Oddziału Okręgowego NBP pismo żądające na podstawie przyznanych mu jako inspektorowi NIK uprawnień ujawnienia mu wszelkich danych o operacjach finansowych dotyczących funduszów zgromadzonych na rachunku FOZZ. O podejrzeniu zaistnienia gigantycznych nadużyć Falzmann próbował informować również polityków i opinię publiczną. Tego samego dnia inspektor Falzmann otrzymał informację o odsunięciu go od czynności związanych z pracą Zespołu Analiz Systemowych NIK przez prezesa NBP Waleriana Pańkę. Dwa dni później Michał Falzmann już nie żył. Oficjalną przyczyną śmierci był zawał serca. Osierocił pięcioro dzieci.

Kilka miesiącu później tuż przed zapowiedzianym terminem ogłoszenia wyników pracy NIK w sprawie FOZZ w wypadku samochodowym zginął prezes NIK Walerian Pańko. Kierowca, który przeżył wypadek zmarł kilka miesięcy później. Przypadkiem śmierć spotkała również policjantów, którzy pierwsi przybyli na miejsce wypadku. Nie muszę dodawać, że w domu Panki nie znaleziono żadnych dokumentów dotyczących FOZZ.

W zaszłym roku Jerzy Przystawa napisał o Falzmannie:

„Przełożeni nie docenili odwagi, determinacji i sprawności Michała Falzmanna. Mając w ręku upoważnienie Prezydenta Państwa i Prezesa NIK, szedł jak burza przez ciche i wypełnione kulturą gabinety prezesów banków, dyrektorów departamentów, ministrów, a nawet premierów. Nie dawał się zastraszyć, ani wyprowadzić w pole. Za to na biurkach jego szefów nieustannie dzwoniły telefony. Jak wyznał w wywiadzie prasowym po jego śmierci Anatol Lawina: >>liczba skarg na Michała Falzmanna przekraczała ludzkie wyobrażenie!<<. Kiedy na tych biurkach rosła liczba notatek służbowych Falzmanna i wyłaniać się zaczął prawdziwy obraz – na wszelkie sposoby starali się go powstrzymać!”
On sam nie miał wątpliwości ani za co się wziął, ani co go czeka. W swoim notatniku zapisał: „Dalsza praca to ogromne, śmiertelne niebezpieczeństwo. Szans na sukces nie widzę żadnych”.

Z tą świadomością zdecydował się walczyć do końca.

Nawet, jeżeli Michał Falzmann rzeczywiście zmarł na zawał serca to nie stało się to dlatego, że nie dbał o zdrowie. Został zaszczuty, zastraszony i udręczony. Moralnie odpowiedzialni za tę śmierć są ci, których święty spokój i brudne interesy ośmielił się naruszyć. Których chciał wskazać palcem jako złodziei ograbiających Państwo Polskie. I niestety chodzą oni sobie spokojnie po ulicach, żyją za ukradzione pieniądze i śmieją się w twarz tym, którzy jeszcze pamiętają. Śmieją się, bo aferze FOZZ zręcznie ukręcono łeb. Na szczęście jest jeszcze wyższa Sprawiedliwość. Prędzej czy później się przekonają.

Czesław Miłosz przypominał, że poeta pamięta krzywdzicieli i złoczyńców. Na szczęście nie tylko poeta. Również historycy i mnóstwo uczciwych ludzi. Panie Michale, nie zapomnimy, odpoczywaj w spokoju, niech Bóg wynagrodzi Ci Twoją prawość, uczciwość i odwagę.

( Źródło: http://wandea.dbv.pl/)

Browse

Kalendarz

Listopad 2019
P W Ś C P S N
« Cze    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Kategorie

Linki