Klucz do Anioła

Żegnam, żegnam Dziki Kraju,
Bez Rozwoju, Obyczaju.
Wiję gniazdo. – Gdzie przedgórze!
U Aniołów? – Tam? Na górze!

Będzie mi Tam – też wygodnie,
Bo nie spadną z brzucha spodnie.
Nie trza jadać, lub biadolić,
Nie harować, Nie „pitolić”.

Zawsze tutaj Anioł czuwa
Nikt nikogo nie „posuwa”.
Wszyscy jakoś tutaj mają,
W dzień flirtują – przemykają.

W nocy cicho i spokojnie,
W ciszy ciepło i dość znojnie.
Lecz powiewny jakiś zew,
Znowu wzburzył bieli krew.

Podrzucili nam Anioła,
Rodem z Polski. Ma też „zioła”.
Chce pouczać Nas nieboże,
Bo na Ziemi – miał ciut gorzej.

Któż to się nam przypałętał?
Tak na co dzień! – Nie od święta?
POlskie Duchy. Ciągle straszą?
Wyprzedali Ziemię Naszą?

Więc ten Anioł – co miał zioła,
W Dzikim Kraju dostał fioła.
Kręcił się w tym „POlskim Raju”,
Lecz nie zmienił Obyczaju.

Nowy rząd POmocnie woła,
POlska kasa – ciągle goła.
Nałożymy więc daniny,
Za urodę Tej Dziewczyny.*/

PO wyjazdach z dawien dawna,
Polska zawsze była sławna.
POtem idiotyzmów wiele,
POkłóciło nurtów wiele.

Kasa pusta – pusto w głowie,
Sejm bez rogów – A PO-słowie?
Zobaczymy czy też z klasą,
„Klasę” ograniczą – kasą.

Znowu mamy drenaż Rynku,
Rosną ceny. – Nic wyszynku.
Taka „władza” – toć już była,
Teraz „władza” – NAS wkurzyła.

Zapytamy więc Aniołka,
Czy na Ziemi koniec dołka.
Powszechnego i z długami,
To nie zapach – z fiołkami.

Jesteś Rządzie kapitanem,
Pachniesz tylko – merkaptanem.
Zmień swój komunisty zwyczaj,
DOŚĆ PODWYŻKOM! – Zmień OBYCZAJ!

Choć komuna już upadła,
Wymyśliłeś. – Drenaż stadła?
Nie podwyżki lub drenaże,
Dają POlitykom gaże.

Czy Komuna dla Was „zdechła”?
Zapytajcie tych od piekła?
Nadal Stara jest w Was grupa,
Czy to warto wskrzeszać „trupa”?


*/ – dziewczyna o imieniu POLONIA/POLSKA
Powielanie, etc. bez zgody jest naruszeniem praw autora.
Autor; GazetaBezprawna

Browse

Kalendarz

Październik 2019
P W Ś C P S N
« Cze    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Kategorie

Linki